Zbliża się dzień wyjazdu. Wszyscy zajmują miejsca w wesołych nastrojach. Siedzę z Diego, jestem szczęśliwa, lecz moje myśli ciągle krążą wokół Leon. Na szczęście mam takie przyjaciółki jak Francesca i Camila, które pomagają mi o nim zapomnieć.
Rozdziały powinny być dłuższe i to jest minus twojego bloga.Powinno być trochę dłuższe.No i nie potrzebnie robisz space po kropkach.Nie fajnie to wygląda.Ale tak to nie mam uwag.Spróbuj pisać dłuższe rozdziały i bardziej opisywać sytuacje i myśli bohaterów! Pozdrawiam!
Hej dzięki za komentarz, bardzo mi się spodobał twój blog. Pozdrowionka :)
OdpowiedzUsuńRozdziały powinny być dłuższe i to jest minus twojego bloga.Powinno być trochę dłuższe.No i nie potrzebnie robisz space po kropkach.Nie fajnie to wygląda.Ale tak to nie mam uwag.Spróbuj pisać dłuższe rozdziały i bardziej opisywać sytuacje i myśli bohaterów!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Taki właśnie mam zamiar po prostu czasu nie miałam.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny, nie przejmuj się Cherry Marano ;)
OdpowiedzUsuń